Sam pisz teksty dla swojej firmy

0
486

Obecnie copywriterzy mają bardzo dużo pracy. Większość firm, woli zatrudnić specjalistę do tworzenia treści na stronę internetową firmy. Jednak ja chcę Cię przekonać, dlaczego powinieneś robić to sam, zamiast zlecić to komuś z zewnątrz.

Dlaczego ja?

Już tłumaczę. Przede wszystkim dlatego, że to Ty znasz swój produkt i firmę od podszewki. Wiesz, do kogo kierowany jest Twój produkt, czym się wyróżnia na tle konkurencji i kto jest Twoim klientem. Copywriter może zna się na pisaniu, ale tej wiedzy o Twoim produkcie co Ty masz nie posiada. Jesteś sercem swojej firmy, znasz każdy jej aspekt i ciężko będzie osobie z zewnątrz napisać tekst o niej z taką pasją, z jaką zrobisz to Ty. Sam najlepiej wiesz, co chcesz przekazać w tekstach swoim obecnym i przyszłym klientom oraz w jaki sposób chcesz, by Twoja marka była odbierana. Tak więc do dzieła!

Budowa tekstu

Struktura tekstu, to podstawa. Pamiętasz, jak pisało się na języku polskim w szkole wypracowania? Musiały one zawierać wstęp, rozwinięcie i zakończenie. Tak samo wygląda budowanie tekstu na stronę internetową. Lead, czyli wstęp, to krótkie, dwu-trzyzdaniowe wyjaśnienie o czym jest tekst i zachęta do jego przeczytania.  Rozwinięcie powinno się składać z kilku akapitów rozdzielonych nagłówkami. Zaś zakończenie, to krótkie podsumowanie tekstu i wyciągnięcie z niego najważniejszych wniosków. Tytuł tekstu powinien być krótki i chwytliwy, tak aby zwrócić uwagę odbiorców. 

Jak napisać tekst?

Pisanie tekstów składa się z trzech etapów:

Etap pierwszy: pisanie. Rozpisz sobie na kartce wszystkie kwestie, jakie chcesz w danym tekście poruszyć. Następnie postaraj się je uporządkować w sensownej kolejności. Dzięki temu łatwiej Ci będzie zebrać myśli i się skoncentrować podczas pisania. Wyznacz sobie czas w jakim chcesz ukończyć napisanie tekstu i po prostu się za to weź. Przelej swoje myśli na klawiaturę, a następnie dopracuj go po krótkim researchu w internecie czy magazynach branżowych.

Etap drugi: analiza. Przeczytaj cały tekst i dopisz, co trzeba lub skasuj zbędne zdania. Następnym krokiem jest analiza interpunkcyjna i ortograficzna. W tym pomoże Ci narzędzie LanguageTool. Wklejasz do pola tekstowego na stronie swój tekst, a program po jego zeskanowaniu wykrywa wszystkie błędy nie tylko ortograficzne czy interpunkcyjne, ale także stylistyczne. Wszystkie błędy są zaznaczone na czerwono lub żółto, dzięki czemu możesz je poprawić bezpośrednio na stronie LanguageTool

Etap trzeci: redagowanie. I tu właśnie pomoże Ci copywriter. Kiedy już cała Twoja wiedza i odczucia wobec danego produktu zostały przekazane w tekście, to czas, żeby na niego spojrzał profesjonalista. Copywriter poprawi tekst pod względem merytorycznym i uprości troszkę aspekty branżowe tak, żeby przeciętny Kowalski mógł go zrozumieć. Oprócz tego copywriter dostosuje go pod algorytmy Google’a. Dzięki temu tekst będzie wysoko pozycjonowany w wyszukiwarce i będzie się wyświetlać na górze wyników wyszukiwania. Wtedy go więcej osób przeczyta. 

Wskazówki dla początkujących 

Postaraj się w tytule artykułu zawrzeć frazy kluczowe. Dzięki temu po ich wpisaniu w wyszukiwarce ukaże się on użytkownikom jako jeden z pierwszych.  Pomocnym narzędziem jest Google Trends, w którym sprawdzisz, jak często dana fraza jest wpisywana w wyszukiwarkę przez innych.

Jeśli chodzi o lead, który jest krótkim streszczeniem artykułu, to powinien on zawierać plus/minus 500 znaków ze spacjami. Dobrze, żeby on także był naładowany słowami kluczowymi

Jak długi powinien być tekst? Standardowy tekst na bloga, to około trzy tysiące znaków ze spacjami. Jeśli jednak piszesz tekst typowo branżowy, to możesz napisać nawet dziesięć tysięcy znaków. Wtedy Google ma więcej rzeczy, dzięki którym może go zindeksować. Liczbę znaków możesz sprawdzić na przykład na stronie ile.liter.pl.

Pomiędzy akapitami wstawiaj zdjęcia nawiązujące do tematu artykułu. Nie musisz ich robić sam, zajęłoby Ci to zbyt dużo czasu, a profesjonalnie wykonanych zdjęć w internecie jest dużo. Ważne jednak, żebyś korzystał ze zdjęć, których licencje na to pozwalają. Takie zdjęcia znajdziesz na przykłąd na stronie Pixabay.com czy Pexels.com. Pamiętaj, byś na końcu artykułu napisał skąd dane zdjęcia pobrałeś. 

Staraj się pisać teksty prostym i zrozumiałym językiem. Tak jakbyś daną kwestię tłumaczył dziecku. Dobrym pomysłem będzie pokazanie tekstu przed publikacją komuś spoza branży. Zwróci Ci on uwagę na aspekty dla niego niezrozumiałe. 

Zdjęcia: Pixabay.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here