Rynek pracy w dobie koronawirusa

0
54

Rok 2020 był niewątpliwie rokiem przełomowym niemalże w każdej dziedzinie życia społecznego i ekonomicznego. Wielu ludzi stanęło przed ogromnymi wyzwaniami. Największym z nich okazało się uzyskanie stałego dochodu i stabilizacji finansowej. Nowa sytuacja epidemiologiczna postawiła pod znakiem zapytania dalsze losy branż, takich jak: gastronomia, fryzjerstwo, hotelarstwo, turystyka czy handel stacjonarny.

Pierwsze tygodnie pandemii wirusa COVID 19, jak również szybko zmieniająca się sytuacja gospodarcza sprawiły, że wiele przedsiębiorstw musiało podjąć natychmiastowe działania. Niektóre z tych działań doprowadziły do zmniejszenia etatów pracownikom, wstrzymania działalności, a nawet masowych zwolnień.

Praca zdalna – ograniczenie czy szansa?

Do niedawna możliwość pracy z domu była przypisana tylko nielicznej grupie pracowników, którym firmy pozwalały na wykonywanie swoich obowiązków z miejsca zamieszkania lub dowolnej, wybranej przez siebie lokalizacji. Nowa pandemiczna rzeczywistość sprawiła, że większość firm, pomimo pogarszającej się sytuacji ekonomicznej była zmuszona do zapewnienia swoim pracownikom niezbędnych narzędzi umożliwiających pracę zdalną. W dalszej perspektywie czasu przyczyniło się to do ograniczenia ryzyka zakażenia w obrębie zakładów, a także pomogło w uniknięciu zmniejszenia zasobów ludzkich. Pracodawcy zaczęli dostrzegać wachlarz nowych możliwości, jakie zapewnia remote working. Niewątpliwie do zalet takiej pracy zaliczyć należy przede wszystkim oszczędność czasu oraz pieniędzy związana z dojazdami, samodzielne zarządzanie harmonogramem, czy bycie blisko rodziny. Należy pamiętać również o drugiej stronie medalu takiego rozwiązania, czyli o wadach: trudności w oddzieleniu życia osobistego od służbowego, dłuższy czas spędzony przed ekranem komputera, problemy z samodyscypliną i spadek efektywności. Na dwa obozy podzielili się ekstrawertycy oraz introwertycy, dla których brak kontaktu z ludźmi stał się przekleństwem lub wręcz odwrotnie – błogosławieństwem.

Zmiany nie do odrzucenia

Sytuacja epidemiologiczna dla wielu przedsiębiorstw wiązała się ze zmniejszeniem ilości zatrudnionych pracowników lub skróceniem etatów, jak również ograniczeniem wypłacanych premii i benefitów, aby zapewnić ciągłość finansową. Pomimo zaoferowanej pomocy rządowej wiele firm musiało ogłosić upadłość gospodarczą, co spowodowało zwiększenie stopy bezrobocia. Duża część pracowników nie była gotowa na konieczność przebranżowienia się, jednak sytuacja bez wyjścia nieoczekiwanie stworzyła nowe możliwości. Większość firm gastronomicznych musiała przerzucić się na dowożenie zamawianych posiłków, a sklepy stacjonarne wykorzystały dobrodziejstwa, jakie gwarantuje e-commerce. Nie można pominąć również pracowników oświaty, którzy sukcesywnie zwiększyli swoje kompetencje w zakresie cyfryzacji i prowadzą nauczanie zdalne.

Reżim sanitarny w miejscu pracy – być albo nie być

Jedyną szansą na dalsze istnienie wielu firm okazało się wprowadzenie zwiększonego reżimu sanitarnego, który wiązał się m.in. z obowiązkowym pomiarem temperatury, noszeniem maseczek, dezynfekcją i zachowaniem dystansu społecznego w miejscu pracy. Dzięki przestrzeganiu tych zasad jednostki gospodarcze mogły dalej prowadzić działalność, jednakże w nieco zmienionej formie. Dla przedsiębiorców takie rozwiązanie spowodowało zwiększenie nakładu finansowego, ale jednocześnie zmniejszyło ryzyko zachorowań. Niewątpliwie na uznanie zasługuje odpowiedzialne podejście pracodawców, którzy nakazywali odbycie kwarantanny osobom mającym kontakt z zarażonymi, aby uchronić tym samym zdrowie reszty zespołu. Innym z praktykowanych sposobów zmniejszenia zachorowań w zakładach było np. wprowadzenie indywidualnie ustalanych przerw, czy nawet zastosowanie systemu zmianowego, co pozwoliło uniknąć większych skupisk ludzi. W sklepach ograniczono ilość obsługiwanych klientów, przy kasach zamontowano szyby ochronne z plexi, a w biurach obowiązkową dezynfekcję stanowiska – to tylko część z wprowadzonych zmian, które pozostaną z nami jeszcze na długo, a które nauczyły nas troski o zdrowie nie tylko swoje, ale i innych.

Zdjęcia: Pexels.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here